czwartek, 25 maja 2017

Dieta 1000 kalorii


  Na samym wstępie chciałbym serdecznie przeprosić? Was za brak wpisu w ostatni czwartek, ale niestety troszeczkę nie planowanie wypadł mi wyjazd do Warszawy na takie małe szkolenie.
 Ale znów znalazłem chwilę aby coś dla Was przygotować :). |
  Gotowi na przyjęcie kolejnej wiedzy z dziedziny żywienia ?
 Jeżeli tak to do dzieła !!

   Jak już możecie zauważyć po samym tytule wpisu dzisiaj zajmiemy się dosyć popularną dietą i często wykorzystywaną przez dietetyków. Już wam mówię dlaczego, akurat ta a nie inna.
  Dieta 1000 kcal została stworzona tak, aby każdy mógł sobie dobrać produkty, które mu pasują i które lubi spożywać. Nie narzuca z góry jakiś składników jak np. dieta Dukana czy dieta Kopenhaska.
 Również dobrze zastosowana dieta 1000 nie wycięcia, nasze organizmu tak jak wymienione powyżej przykłady diet. A to dlatego, iż gdy pójdziecie do dobrego P. dietetyka, to on wyliczy Wam wszelkie potrzebne składniki i wmiesza ich ilość właśnie w 1000 kcal. Mam tu na myśli oczywiście białka, węglowodany, tłuszcze itp.
  Może się powtórzę ale po dobrym, dobraniu i zastosowaniu właśnie diety 1000 Kca, rzadko występuje efekt jojo. Przyznam Wam się szczerze, że sam często używam właśnie owej diety wraz z swoimi podopiecznymi. . .

  Musicie jednak pamiętać, udając się do dietetyka, że nie powinno wyglądać to tak, że dietetyk owy jadłospis diety wyciągnie wam z szuflady i włala. Dieta gotowa. Gdyż nie o to tu chodzi. Temat o wizycie u dietetyka, poruszałem w poprzednim wpisie [Czy warto pójść do dietetyka].. Również musicie pamiętać aby nie korzystać z gotowców. Czyli gotowych jadłospisów redukcyjnych, pobranych z internetu.
 Ponieważ najczęściej są stworzone dla kogoś innego, a również zostały zrobione przez osoby indywidualne, które nie mają żadnego pojęcia o jadłospisach redukcyjnych. No a przecież nie chcecie  aby wystąpił u Was efekt jojo ! :) ...

  Zapewne znajdą się osoby, które będą krytykowały ową dietę, za to że dostarcza bardzo małą ilość kalorii do naszego organizmu, a co za tym idzie bardzo mało składników odżywczych.
 Ale właśnie! Jeżeli udamy się do dobrego dietetyka, stworzy on nam dietę, która potrzebne składniki dostarczy naszemu organizmowi w odpowiedniej ilości.
 A 1000 Kcal to odpowiednia ilość alby spalać w odpowiednim tempie odłożony tłuszczyk.

 Także! Dieta 1000 kcal dobra sprawa ! Warto pomyśleć nad jej zastosowaniem ale! pod okiem specjalisty !

czwartek, 11 maja 2017

Czy warto pójść do dietetyka ? ?

Witajcie. Niestety nie udało mi się wczoraj wyrobić aby wrzucić dla Was wpis. Ale ! Jest i dziś dobry czas aby go dodać. Także jest ! !

  Miłego Czytania...

Jeżeli śledzisz mojego bloga dłuższy czas (od początku), zapewne wiesz, iż do swoich wpisów lubię się przygotować. Poszperać w różnych źródłach czy to jakieś ciekawe fora dyskusyjne, czy swoje stare notki za czasów nauki (...).
 Również i tym razem sobie poszukałem w różnych ciekawych źródłach.
Oczywiście zdania jak zawsze w naszym Narodzie są podzielone ! Ale wydaje mi się, że w niektórych kwestiach to dobry znak. W końcu każdy z nas jest inny.

   Pewien komentarz mnie zadziwił może nawet zirytował, ponieważ autor owego komentarza stwierdził, że po co chodzić do dietetyków skoro, taką wiedzę można przyswoić w 10 min wystarczy poszperać w internecie..
  W sumie nie wiem co konkretnie autor miał namyśli, którą cząstkę wiedzy miał na myśli. Strasznie nie lubię bezsensownego gadania ludzi, którzy nie posiadają żadnego pojęcia na dany temat. A zabierają głos jako eksperci z tej dziedziny. (No i lekka irytacja wzięła górę ! )
 Ale wracając do stwierdzenia "Po co chodzić do dietetyka?"

  Może dlatego, że dietetyk dobierze indywidualnie dietę do potrzeb Twojego organizmu. Nie będzie to wyciągnięta dieta z szuflady i Tobie przypisana. 
Chociaż zapewne i tak się zdarza. Dlatego jeśli spotkasz takiego dietetyka, powinnaś/ powinieneś "UCIEC"  stamtąd jak najszybciej. Gdyż oznacza to, iż dietetykowi bardziej zależy na pieniądzach niż na Twoim/Waszym zdrowiu! ! 

 Pojawiło się także takie zapytanie 'Czy kiedy pójdę do dietetyka na pierwszą konsultację od razu dostanę gotową dietę ?' 
  Zapewniam Cię, że jeżeli pójdziesz do dobrego dietetyka, który lubi pracę z ludźmi i nie przelicza tylko w głowie kasę. To na pierwszej wizycie nie otrzymacie gotowej diety. Oczywiście może zdarzyć się tak, że zdążycie wraz z dietetykiem napisać jadłospis redukcyjny tylko na parę dni. Ale najczęściej nie ma na to czasu. Spowodowane jest to, tym gdyż pierwsza konsultacja to czas kiedy dietetyk może poznać swojego podopiecznego. Czyli przeprowadza wywiad; wspólnie ustalają (realny) cel redukcji, początkowo ustala się produkty lubiane i nielubiane, dietetyk również powinien Was zważyć, zmierzyć Wasz wzrost, dokonać dodatkowych obliczeń itp. Szczerze powiem, że nie raz jadłospis otrzymuje się na trzeciej czy czwartej wizycie.  A pierwsze początkowe wizyty to takie hmmm.. konsultacyjne itp. 
 Oczywiście to sposób mojej pracy, nie chciałbym wypowiadać się za wszystkich dietetyków, ale myślę, że jeżeli dietetyk nie wyciągnie gotowej diety na stół. To na pierwszej wizycie nie otrzymacie od razu diety redukcyjnej ! 

Czy warto chodzić ?

 Według mnie warto i nie mówię tego tylko dlatego, że sam istnieje w tej branży, ale dlatego  ze samemu to możecie zrobić sobie krzywdę, stosując nieumiejętnie znalezione diety w internecie np. Dukana czy Kopenhaską, ponieważ stworzone są one dla wszystkich identycznie, nie biorą pod uwagę, że każdy z Nas jest inny i każdy potrzebuje na co dzień innej ilości białek, tłuszczów, witamin itp.
 Jednym słowem mówiąc każdy potrzebuje innej diety. Dobranej indywidualnie.
Dlatego powtórzę się według mnie warto pójść do dietetyka. Ale decyzja należy do Was !


 Jednak musicie pamiętać, że zmiana odżywiania się jest decyzją na całe życie. Wiele ludzi zarzuca nam dietetyką, że Kg spadają im tylko podczas współpracy a potem kilogramów znów przybywa.
 Pamiętajcie, że dietetyk nie będzie kontrolował Was przez całe życie. Dlatego podczas wspólnego działania powinnaś/ powinieneś wyciągnąć na tyle wiedzy aby po "rozstaniu" się dać sobie radę z utrzymaniem osiągniętej wymarzonej wagi.

 Tak szybko podsumowując ! Warto chodzić do dietetyka nawet na pierwszą konsultację, które najczęściej (?) są darmowe(?).
 Aby dowiedzieć się czy mamy coś do zmiany w swoim jadłospisie.
Ale również dlatego, gdyż pod okiem dietetyka będziemy mieli świadomość, że dieta którą stosujemy nam nie zaszkodzi. Lecz zadziała tak jak powinna.
 Będzie dobrana indywidualnie do Nas. Do naszych potrzeb.
Właściwie dobrana dieta zmniejsza wystąpienie tzw. Efektu Jojo ! !

 PS. Dziękuje wszystkim za wiadomości na E-mail ! Już siadam i odpowiadam na nie ! :)
 Jeżeli ty chciałbyś do mnie napisać. Pisz Tu: dietetycznefanaberiex@gmail.com !

Kącik Kuchcika ! ! 

Dzisiaj dodam nie co orginalny przepis. Spotkałem się z nim będąc z kuzynką w Austrii w pewnej kawiarence. Podali nam to jako Aperitif czy jako poczekadełko.
 A są to Babeczki brokułowe ! :) - Danie troszeńkę takie wegetariańskie. Ale pomyślałem, że będę dodawał na przemian raz przepis wegetariański a raz dla mięso-holików :P \
Babeczki Brokułowe

 Składniki: (mi wyszło 8 babeczek )

  • 1szkl. mąki pszennej 
  • 1/2 szkl. mąki kukurydzianej 
  • 1/2 szkl. mąki orkiszowej 
  • 1 całe jajo 
  • 1 żółtko 
  • 1/2 szkl. oleju 
  • 1 szkl mkeka [krowiego bądź roślinnego] 
  • 7 różyczek brokuła 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • 1 łyżeczka siemia lnianego 
  • 1 łyżeczka Chia bądź młodego jęczmienia 
  • cukier trzcinowy, brązowy, kokosowy lub sepia 
Sposób wykonania :
  1. Ugotować brokuła do miękkości
  2.  z miksować brokuła na muss. 
  3. Składniki suche połączyć i zmieszać z składnikami mokrymi
  4. do całości dodać muss z brokuła,wymieszać 
  5. dodać siemię lniane, Chia itp. 
Piec przez ok. 45 min w temp. 180︒C ... 

Yummy samo zdrowie 
Yu Smacznego ! ! 

czwartek, 4 maja 2017

Waga dobrego samopoczucia !

 W ostatnim czasie miałem nie co mniej czasu aby skupić się na blogu. Ale się nie poddaje i przygotowałem dla Was wpis.
 
 Zastanawia mnie czy kiedykolwiek słyszeliście o takim terminie dietetycznym jak „Waga dobrego samopoczucia”? Szczerze się Wam przyznam, że ja sam spotkałem się z tym określeniem dopiero na wykładach z żywienia.
 Pewnie większość z Was zna takie osoby, które są albo za szczupłe albo przekraczają nieco powyżej normy BMI. I uważają, że w takiej wadze czują się najlepiej. 
 Jak to? Przecież jesteś za chudy za gruby ! Tak nie może być.
 Jednak w medycynie jak i dietetyce istnieje takie określenie jak „Waga dobrego samopoczucia”. Takiej wagi nie jesteśmy wstanie określić jakimikolwiek liczbami, gdyż jest to optymalna waga, z którą jest nam dobrze i którą jesteśmy wstanie utrzymać przez wiele lat. Również wykazujemy się wówczas odpowiednią sprawnością fizyczną oraz psychiczną.
 Musicie jednak pamiętać, że „Waga dobrego samopoczucia” jest wartością indywidualną zależną nie tylko od naszego wieku, budowy ciała, płci czy wzrostu, ale również wpływ  ma nasz charakter, nasza osobowość, zajęcia jakie wykonujemy, upodobania kulinarne jak i również klimat w jakim żyjemy.
 Aby osiągnąć stan wagi dobrego samopoczucia, musimy jednak podjąć się diety redukcyjnej. Musimy sobie wyznaczyć cel ile chcemy schudnąć. Cel który sobie założyliśmy powinien być naszym kierunkowskazem.

Dzisiejszy wpis jest krótszy od tych pozostałych,  ponieważ miałem mniej czasu spowodowany większą ilością pracy jak i w końcu zdecydowałem się na remont w mieszkaniu J..

     Również za miesiąc! Panuję małe rozdanie dla swoich czytelników! J

PS. Przepraszam, że wpis pojawił się o tak później porze, ale coś nie za banglało  z systemem zaplanowanego wpisu xD ....
 Ale już jest ! ;) 

 Kącik Kuchcika !
 W dzisiejszym kąciku zdecydowałem się na przepis, w którym używamy produktu mięsnego ! :D W tym wypadku będzie to biała kiełbaska z dodatkiem warzyw!
 Składniki:
·         *4 białe kiełbasy
·        *Warzywa (cebula, fasolka szparagowa, fasola czerwona, kukurydza itp.)
·         *Oliwa z oliwek
·         *Przyprawy (sól, pieprz oraz zioła które lubimy).

Sposób przygotowania:
·         Ja biała kiełbasę upiekłem na grillu bez użyciu tłuszczu.
·         Warzywa możemy poddusić na patelni bądź ugotować na parze !
·         Na spód naczynia kładziemy warzywa plus wkładamy białą kiełbasę i zapiekamy w piekarniku. Na górę możemy posypać ziołami ..
·         I Smacznego ! J
 Kolejne szybkie danie zaliczone. Jednak pamiętajcie aby kupować dobrej jakości produkty, gdyż w dużej mierze one mają wpływ na nasze samopoczucie i zdrowie!!


     A wy jak czujecie się w swojej dotychczasowej wadze ? ?


Również zapraszam Was na swój instagram! Wystarczy kliknąć ikonkę po prawej stronie :P